




13 lat w korpo to niezła szkoła życia. Teraz stawiam na muzykę – ale bez Ciebie to się nie uda!
Za progiem korporacji widziałam marzenia, wyzwania, sukces i spełnienie. Wielkie i wspaniałe.
Przekraczałam ten próg tysiące razy – i każdego dnia czułam coraz większą potrzebę, by spojrzeć za siebie. Aż w końcu zrozumiałam, że już co innego mi w duszy gra.
Zrozumiałam, że nie na to się pisałam.
A Ty?